• Podobno każdy Polak zna się na medycynie. Także na polityce się zna, na sporcie i na kuchni. A na ekonomii? Nie zna się? To niedobrze, bo powinien. Bez tej wiedzy trudno się obyć we współczesnym świecie. Jest konieczna, by zrozumieć, co dzieje się w gospodarce i jak to odbija się na naszych domowych budżetach. Oszczędzać czy wydawać? Pożyczać czy inwestować? Złoty czy euro?  Wpada w niego kazdy kraj, ktory probuje rozwijac sie poprzez tania sile robocza. Elity moga sie przez jakis czas bogacic na powszechnej nedzy, moga spekulowac, moga dogadywac sie z kapitalem zagranicznym, ale przy pierwszym tapnieciu spekulanci odplyna a elity straca wszystko. To wlasnie spotkalo Argentyne i Brazylie.  Tyle, że Brazylia oparła swój rozwój głównie na rabunkowej eksploatacji surowców, a Korea Południowa, która rzeczywiście rozpoczynała w latach 1950tych swój marsz w górę, będąc na początku w grupie krajów najuboższych, po to, by przejść przez wszystkie poziomy i dołączyć do krajów o dochodach najwyższych, zawdzięcza swój sukces głównie silnemu interwencjonizmowi państwowemu oraz początkowo także i autarkii, jako że na początku tego południowokoreańskiego „marszu” praktycznie nic nie można było sprowadzić do Korei Południowej z zagranicy, aby zmusić jej mieszkańców do kupowania towarów produkowanych lokalnie, a więc tym samym wspomagać przemysł południowokoreański. Szkoda, że  nie powiedziała tego wyraźnie swoim czytelnikom.Niestety, ale Polska rozwijała się od roku 1990 jako typowa gospodarka kompradorska. Przypominam więc, że Karol Marks określał taką gospodarkę, jaką mamy dziś w Polsce, kapitalizmem kompradorskim, czyli rodzajem kapitalizmu typowego dla koloni, półkolonii oraz różnego rodzaju protektoratów, w którym lokalny kapitał jest bardzo słaby, a więc faktyczne rządy sprawuje w nich kapitał obcy, na ogół z tak zwanej metropolii, czyli z mocarstw kolonialnych. W przypadku Polski jest to znów, tak jak przed wojną czyli w II RP, głównie kapitał niemiecki i amerykański. Taki kapitał jest oczywiście zainteresowany w rozwoju swych kolonii, półkolonii i protektoratów (tu konkretnie Polski), ale tylko w takim rozwoju, który nie zagraża monopolistycznej i hegemonistycznej pozycji metropolii (tu głównie Niemiec i USA). Stąd też w koloniach, półkoloniach i protektoratach zachodniego kapitału, takich jak dzisiejsza Polska pod rządami PiSu a wcześniej także PO-PSL i SLD, rozwija się w zasadzie tylko rolnictwo i górnictwo (jeśli ono wydaje się być opłacalne) oraz infrastrukturę, n.p. transportową a także pewne (na ogół „low tech”, czyli „niskiej technologii”) gałęzie przemysłu przetwórczego (n.p. meblowy, odzieżowy czy spożywczy), ale już biura konstrukcyjne lokuje się, z oczywistych powodów, w metropolii. 

    Znalezione obrazy dla zapytania wyścig zbrojeń

    Oczywiste jest przecież, że nikt będący zdrów na umyśle nie będzie inwestować w rozwój swojego konkurenta. I tu jest pies pogrzebany oraz źródło kłopotów zarówno polskich przedsiębiorców, jak też i polskich pracowników. Polska musi więc jak najszybciej odzyskać prawdziwą niepodległość, jeśli chce się ona wyrwać z tego zaklętego kręgu wysokiego bezrobocia i niskich płac, czyli z kręgu ubóstwa i zacofania, a to przecież wymaga na samym początku wyjścia Polski zarówno ze struktur UE jak też i ze struktur NATO oraz zerwania konkordatu z Watykanem. Niestety, ale SLD tego nie zrobił ani też PO z PSL, a wątpię, czy PiS się na taki krok zdobędzie. Stąd też młodzi, zdolni i pracowici Polacy będą (najprawdopodobniej) dalej masowo emigrować z Polski, co jeszcze bardziej obniży poziom życia Polaków pozostałych w Polsce, szczególnie, gdy skończą się wkrótce dotacje z Unii a koszta obsługi zadłużenia zagranicznego i wewnętrznego państwa i jego mieszkańców spowodują de facto bankructwo Polski i ogromnej większości Polaków mieszkających w Polsce - niemalże dokładnie tak jak w pamiętnym roku 1980. Po prostu wytwarzając majtki i podkoszulki tudzież montując szafki z drzwiami dwustronnymi a nawet i autobusy czy też pociągi, nie możemy liczyć na solidną „wartość dodaną”, która pozwoliła by przedsiębiorcom na budowę rezydencji hollywoodzkich z jednoczesną godziwą zapłatą dla pracowników najemnych montujących owe drzwi dwustronne czy nawet pojazdy mechaniczne. Pamiętajmy też, że członkostwo Polski w Unii oznacza obowiązkową ucieczkę kapitału (w tym tego najcenniejszego czyli ludzkiego) z Polski oraz przede wszystkim niemożliwość prowadzenia przez Polskę samodzielnej polityki gospodarczej nastawionej na rozwój w Polsce nowoczesnego przemysłu oraz naszej własnej, polskiej myśli technicznej. A że bez escape room Warszawa nowoczesnego przemysłu i bez naszej własnej, polskiej myśli technicznej, to skazani będziemy dalej na bycie de facto zacofaną i zmarginalizowaną (pół)kolonią Niemiec i innych wysokorozwiniętych państw Europy Zachodniej, czyli inaczej na pozostanie w pułapce już nie tylko średniego, ale nawet niskiego rozwoju

    Polska jest w tej specyficznej sytuacji, ze tania sila robocza moze legalnie wyemigrowac z kraju i to robi, a wiec dla naszych fabrykantow niedlugo nie bedzie mial kto pracowac. Stad osobliwosci w stylu otwierania granic dla Ukraincow czy proby sprowadzania Syryjczykow, w sytuacji gdzie bez pracy pozostaja polscy absolwenci. Polska zwyczajnie nie potrzebuje wykwalifikowanych specjalistow, potrzebuje wylacznie wyrobnikow do montowni i supermarketow za glodowe stawki, a tych juz trzeba szukac po calym swiecie.Dopoki nie pojda po rozum do glowy i tez zaczna odmawiac pracy za te stawki, a wowczas nasze elity naprawde zostana z niczym.


    votre commentaire
  • "Ciekawe co autor bedzie pisal, jesli owi 'demokraci' skompromituja sie po paru latach i wybory znow wygraja chavisci. " 

    Nigdzie nie napisałem, że zmiana władzy (nie ustroju, gdyż zmienił się u nas tylko typ kapitalizmu: z państwowego na rynkowy) w Polsce w 1989r. była WYŁĄCZNIE dziełem CIA. Dlaczego czytasz nie to co ja napisałem, czyli że CIA odegrała kluczową role w tych zmianach, a tylko to, chciałbyś, abym ja napisał? Nie widzisz, że atakujesz tu nie mnie, a tak zwanego chochoła (man of straw), którego sam stworzyłeś, aby go łatwo pokonać?

    Moze tak sie stac, gdyz komentatorzy zauwazaja, ze byl to wybor bardziej majacy "ukarac" obecnie rzadzaca partie niz decyzja o wyborze nowej ekipy politycznej - tak w sumie bylo przy probie obalenia Chaveza, gdy "prawicowi" przywodcy w ciagu 24 godzin zniechecili spoleczenstwo do siebie. Jak rowniez zauwaza sie, zwycieska partia nie ma specyzowanego programu gospodarczego. Poczekamy, zobaczymy.  I co z tego, że Arabia Saudyjska ma ogromne zasoby ropy naftowej, skoro nie są one nieskończone, a aby związać koniec z końcem, rząd Arabii Saudyjskiej coraz bardziej się zadłuża. Oto najnowsze dane: 

    - Saudi Arabia has drawnian as much as $70 billion from global asset managers as OPEC’s largest oil producer seeks to plug its budget deficit (Bloomberg), Także u tego samego Bloomberga: How Much Longer Can Saudi Arabia's Economy Hold Out Against Cheap Oil? 

    - Kwartalny deficyt rachunku bieżącego Arabii Saudyjskiej wynosił w przedostatnim kwartale 2015 roku aż 8072 mln dolarów USA, a w poprzednim kwartale był on jeszcze wyższy: -11391 mln dolarów USA (http://www.tradingeconomics.com/saudi-arabia/current-account). Wiecznym i bezwzględnym znawcom demokracji (w stylu PZPR) przypomnę. 

     

    Kilka tygodni temu miała miejsce mocno przemilczana wizyta prezydenta Boliwii w Berlinie. 

    To ten sam, którego samolot został bezprawnie zatrzymany w Wiedniu w poszukiwaniu Snowdena. 

     

    Jedną ciekawą rzecz powiedział: 

    Rozruchy i niepokoje w Boliwii skończyły się dopiero wtedy, kiedy amerykański ambasador został wyrzucony z kraju jako persona non grata. Proste. 

    A z Boliwii do Wenezueli niedaleko. Politycznie.


    votre commentaire
  • Nie rozumiem was... OK, Chavizm się skończył, ale przecież wspomniany Torrealba to deklarowany komunista, który za wzór stawia sobie Norwegię (z nutką karaibską), a większość partii w zwycięskiej koalicji to szerokorozumiana lewica (od partii jeszcze bardziej na lewo od partii Chaveza i zielonych po centrolewicę i partię centrum z małą domieszką chadeków). Tak się kończą mrzonki o ustroju powszechnej sprawiedliwości społecznej. Nie udało się we wschodniej Europie, nie mogło się udać w południowej Ameryce. Tylko naiwni wierzą, że stoi za tym CIA bo realny socjalizm jest autodestrukcyjny, nigdzie nie działał i działać nie będzie. Na szczęście Wenezuelczycy zrozumieli to po 16 latach, a nie po 45. Szkody mniejsze, łatwiej się otrząsnąć. Światowy eksperyment polegający na zabieraniu pieniędzy ludziom i rozdawaniu górnemu procentowi siakoś się nie kończy, a przecież jest nieskończenie bardziej parszywy niż każda forma socjalizmu...  widać, że masz słabą orientację. Zasoby Arabii Saudyjskiej są największe na świecie i prędko się nie skończą. Wenezuela ma dużo ropy, ale rządy Chaveza i Maduro położyły gospodarkę tego kraju na obie łopatki, a polityka rozdawnictwa oduczyła ludzi porządnej pracy. Wenuzuela Ameryka Poludniowa, jak wszystkie kraje tego kontynetnu mialy rzady wojskowych dyktator wspieranych przez USA. Ekspaltacje ropy naftofej zaczely amerykankie concern FEXX, ESSO, lata 70 ubieglego wieku uwczesny rzad znacjolalizowal zlorza miralne. Wtedy cena ropy byla wysoka,zaprzestano inwestowac w rolnictwo ,zywnosc zaczeto sprowadzac. Lata 80 Arabia Saldyska obnizyla cene ropy naftowej, fatalnie obilo to sie gospodarce Wenzueli, Meksyku. Inflacje spowodowala niska ceny ropy naftowej. Obojetnie kto bedzie rzadil Wenezuela ale bedzie mial trudne zadanie postawic kraj na prosta. W kraju wysoka korupcja, generalowie armi dorabiaj przemytem narkotykow, spolecznstwo zmeczone. Cena benzyny najnisza ktora dotuje rzad I boi sie podniesc cene. Wenezuela jest panstwem demokratycznym, gdzie przez 16 lat wybory wygrywala jedna partia, teraz wygrala je opozycja. Nic w tym niezwyklego. Tylko w rojeniach autora Chavez i Maduro byli jakimis tyranami, a chwilówki na raty opozycja nieskalanymi 'demokratami'.Ciekawe co autor bedzie pisal, jesli owi 'demokraci' skompromituja sie po paru latach i wybory znow wygraja chavisci.


    votre commentaire
  • Mi całkowicie nie przeszkadza, że wikileaks ujawnia amerykańskie dokumenty. Być może dzięki wikileaks uniknęliśmy jakiejś kolejnej wojenki, którą planowały USA. Panie Ostrowski w okresie od 1999-2015 roku Rosja prowadziła jedynie 4 wojny w obronie swoich sprzymierzeńców lub przeciw terrorystom w Czeczenii. W tym samym okresie USA bezposrednio lub pośrednio dokonały agresji na Afganistan, Irak, Liban, Palestynę, Somalię, Jemen, Libię, Syrię. Boć wszyscy wiemy, że KGB to służby powołane dla niecnych celów, tym bardziej ich szef. Skoro tak to każdy ciekawy, wedle swojej wyobraźni może napisać sobie indywidualny scenariusz szaleństw szefa KGB. Zaś CIA wręcz odwrotnie. To stowarzyszenie pań i panów miłujących pokój, sprawiedliwość, strzegących cnót i moralności made in USA. Wartości te, czyli kwintesencję hipokryzji eksportują tam gdzie spotkają chętnych na ten bajer frajerów, między innymi przez Guantanamo albo przez Kiejkuty - do niedawna. Stąd, rozumie się samo przez się, że zajrzenie za firanki szefowi CIA może wywołać u ciekawskich dreszczyk emocji. A rakiety? No cóż. Kto pierwszy zaprosił naszych amerykańskich przyjaciół (co tam Panie w sprawie wiz dla Polaków) do instalacji Patriotów?     Chodzi o to, by kończąca się na naszych oczach archaiczna dominacja USA nad światem, w prawie wszystkich dziedzinach, przebiegała pokojowo, i tego świata raz na zawsze nie rozwaliła. Na pana naiwne żale, jest rada ze skeczu z Kobuszewskim i Gołasem: "kup pan bilet i idź na film, co pan jeszcze nie byłeś". Ze swojej strony polecam "Autora widmo" w reżyserii Romana Polańskiego.


    votre commentaire
  • Scenariusz na rychły koniec UE? Na początek wyjście Wielkiej Brytanii, którą Unia przetrwa; potem na fali niezadowolenia z napływu emigrantów wybranie na prezydenta Francji pani Marine Le Pen; później już z górki, z jednej strony wyjście Francji to już gwóźdź do trumny, z drugiej wiedząc o tym Francja będzie stawiać żądania nie do spełnienia. Rezultatem będzie szybki koniec lub powolna agonia na skutek psucia unijnych reguł. Niemożliwe? przekonamy się za rok, dwa. Federacja z definicji nie składa się z ‘niezależnych’ bytów. Czy Teksas czy Bawaria są niezależne?

    Jeśli już to masz na myśli Konfederację

    Osobiście to uważam że Europa powinna pogłębić integrację na wzór USA, oczywiście poprawioną w paru punktach (jak system wyborczy JOW). Już teraz gdyby dodać ekonomie UE to jesteśmy nr 1 na świecie (przed USA). Europa rozbita nie ma szans na konkurowanie, i jak nawet Niemcy nie mogą się mierzyć globalnie z USA czy Chinami, to co dopiero my solo. Scenariusz rozpadu UE, będzie bardzo prosty,stanie się to

    wtedy, jak jedna trzecia państw członkowskich utraci zdolność

    płacenia składek członkowskich. Z braku pieniędzy w kasie unijnej.

    O przyczynach upadku , już nie warto dyskutować, nawet o objawach tego upadku.

    UE jest już u szczytu swojej głupoty.

    Tego procesu już nie da się zahamować.

    To wspinanie się ludzkiej głupoty na szczyty, takie szczytowanie, dotyczy również struktur cywilizacyjnych, jest opisane przez naszego polskiego lekarza, odkrywcę,z Ciechocinka dr Jana Kwaśniewskiego, w książce

    “Jak nie chorować”, jako proces biologiczny, biochemiczny….z degenerowania ludzkich umysłów się biorący.

    Sami się nie rozwiążą, znajdą tysiące sposobów, żeby uzasadnić swoje

    istnienie, nikomu już niepotrzebne.


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires